piątek, 12 czerwca 2015

Kompletujemy wyprawkę vol. 1.

Jak każda kobieta w ciąży myślę przede wszystkim o... 
zakupach! :) 
Taki żart ;) oczywiście, że o Dziecku.
Ale nowe Dziecko = konieczność robienia zakupów.
A tym małym, maciupkim ciuszkom i słodkim dodatkom nie sposób się oprzeć!


Moja ukochana latorośl przyjdzie na świat wraz z końcem września (czysto teoretycznie ;) ).
Niby zostało jeszcze mnóstwo czasu, ale kurczy się on bardzo szybko, dlatego już teraz powoli, razem z D., kompletujemy wyprawkę. 
Na ostatnią chwilę zostawiamy właściwie tylko największe sprzęty - wózek, łóżeczko, wanienka. Więcej "wielkogabarytowych" przedmiotów nie planujemy - ogranicza nas przestrzeń mieszkalna i dzielenie naszej sypialni z kącikiem dla Malucha.

Ale już teraz jest chwila na małe zakupy - poczynając od ubrań, kocyków, artykułów pielęgnacyjnych, gadżetów, ozdób. I muszę napisać, że Synek ma już więcej ciuchów ode mnie - a ten wyczyn był niemal nie do pobicia ;) Od razu zaznaczam, że niżej jest lista rzeczy, które ja i mój Mąż będziemy kupować/ już kupiliśmy. Jeśli macie sugestie - chętnie poczytamy!

Co planujemy zakupić i co już mamy?

Do spania:
Łóżeczko z materacem - podoba mi się to: KLIK w kolorze białym
Ochraniacz na materac - z wiadomego powodu ;)
Prześcieradło - parę sztuk,  w razie ulania, przecieków, no i przecież trzeba je prać :) 
Kołdra i poszewki - i tu się zastanawiam mocno, bo na poduszce Młody spać nie będzie
Kocyk cienki, średni i gruby - każdą grubość już posiadamy, a kolejne są w 'drodze'
Rożek/otulacz do spania - podobno niemowlaki lubią być ciasno owijane, czują się wtedy bezpieczniej, tylko pytanie czy na pewno?

Do kąpieli i pielęgnacji: 
Wanienka - najlepsza byłaby składana, ale jej cena odstrasza ;)
Ręczniki (mogą, ale nie muszą być z kapturkiem) 
Krem pielęgnacyjny dla niemowląt 
Emolient lub płyn do kąpieli przeznaczony dla niemowląt
Balsam/Oliwka
Płatki do przemywania buzi
Sól fizjologiczna do przemywania oczu
Nożyczki / obcinacz do paznokci
Octenistep/spirytus do pępka
Aspirator do nosa - gruszka mnie nie przekonuje, kupimy pewnie TEN podłączany do odkurzacza :D
Delikatny płyn do płukania ubranek i proszek do prania dla niemowląt - na początek wykorzystam próbki ze szkoły rodzenia, jeśli się sprawdzą, będę używała dalej;
Szczotka / grzebień - bo nawet taką małą, łysą główkę, trzeba czasem przeczesać :)
Termometr do wody

Do przewijania 
Podkłady do przewijania - nie będziemy mieć przewijaka, ani tym bardziej komody z takim przewijakiem, więc podkłady przydadzą się na łóżko, czy kanapę
Mokre chusteczki do przecierania pupy - głównie na wyjścia, w domu na początek będziemy używać wacików, no chyba, że 'sprawa' będzie grubsza ;) 
Pieluszki jednorazowe -  przez krótki moment miałam chęć, by używać pieluch wielorazowych, ale to chyba nie na moje nerwy...
Pieluszki tetrowe, muślinowe, flanelowe - czasem do przykrycia, czasem do wytarcia, zawsze się przydają;
Maść na odparzenia (np. Sudokrem, Alantan)
Woreczki na zużyte pieluszki - dla niektórych zbędny gadżet, a w małym mieszkaniu może poprawić 'atmosferę' ;) 
Duże waciki do przemywania w domu - jw.

Na wyjście z domu: 
Wózek - wiadomo :) 
Prześcieradła do wózka 
Torba
Parasolka / Moskitiera  / Folia przeciwdeszczowa
Krem ochronny do buzi 

Do karmienia naturalnego: [ja bardzo chcę karmić piersią, nie kompletuję w razie niepowodzenia żadnego mleka modyfikowanego, sklepy całodobowe na szczęście są, więc D. podskoczy szybko, gdy zajdzie taka potrzeba, a i w razie czego mam jedną butelkę z Aventu (gadżety ze szkoły rodzenia ;) )]
Wkładki laktacyjne do biustonosza - mokre plamy na bluzce to mało efektowny widok ;)
Laktator elektryczny lub ręczny - skłaniam się ku ręcznemu, choć nie wiem czy będzie potrzebny, jaką firmę polecacie? 
Maść na sutki - położna polecała Linomag albo Alantan

Ubranka: na dzień dzisiejszy mamy rozmiary 56/62/68, większe będziemy kupować w trakcie :)
Body bawełniane z krótkim rękawem
Body bawełniane z długim rękawem
Pajacyki bawełniane 
Bawełniane bluzeczki zapinane z przodu 
Bluzy dresowe 
Spodnie/dresy 
Półśpiochy 
Skarpetki 
Czapeczka cienka, bawełniana 
Czapeczka grubsza 
Śpiworek
Niedrapki 

Inne: poniższe rzeczy, których my nie będziemy kupować na dzień dzisiejszy

Do karmienia butelką: 
Butelki najlepiej antykolkowe 
Myjka do butelek
Smoczki do butelek o małej sile przepływu
Śliniaki
Pojemniki do przechowywania i zamrażania pokarmu

Pomocne, ale niekonieczne:
Niania elektroniczna 
Smoczki uspakajające
Chusty do noszenia dziecka
Śpiworki/kołdra i poszewki 
Termoopakowanie na butelkę
Podgrzewacz do butelek


Rzeczy dla Synka zajmują dwie szuflady w salonie, wciąż czekamy na szafę, którą robi dla nas zaprzyjaźniony stolarz. I powiem szczerze, że są wypełnione po brzegi, a połowy tych rzeczy z listy jeszcze nie mamy.
Miejsce kurczy się bardzo szybko, ale na szczęście nowy mebel w sypialni zaspokoi (mam nadzieję) to zapotrzebowanie :)



A co przyszłe Mamy i obecne polecają? 
Co Wam się sprawdziło, a co kompletnie było bezużyteczne? 
Ile ubranek potrzebne jest na początek?

Pomóżcie mi się zorganizować :) 
Buziaki,
Karola



6 komentarzy:

  1. matko... wszystko mi się przypomniało :) ehhh. u nas zbędna okazała się pościel, poduszka, termometr do wody (mamy microlife na podczerwień więc na początku używaliśmy go też do wody, potem już na czuja :) ), przewijak fajny na trzy tyg potem zbędny i zagracał, najmniejsze ciuszki, kosmetyki (wystarczy jeden lub po prostu mydełko glicerynowe) w razie kłopotów ze skórą można kupić potem. z kremów do pupy u nas niezastapiony bepanten( można go używać do brodawek w razie w, chociaż lepsza lanolina czysta), laktator można pożyczyć, może się okazać niepotrzebny, otulacze u nas się nie przydały ale są dzieciaki, kóre się bez tego nie obejdą. Tak czy siak, mnóstwo tego... ale naprawdę bez większości tych must have'ow można się obejść, wiele rzeczy wychodzi po jakimś czasie i najlepiej nie zaopatrywać się różności "w razie w" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pościeli, poduszki i przewijaka nie kupujemy - zbędne wg. mnie gadżety na początek. Tym bardziej przewijak, bo zmienić pieluszkę można wszędzie, a nasze łóżko jest dość wysokie, więc problem z bólem pleców od schylania się może być zminimalizowany :)
      Zastanawiam się nad tymi kosmetykami do kąpieli - czy generalnie kupować cokolwiek (mamy próbki z różnych spotkań), czy po prostu wlewać delikatnie olejku migdałowego lub kokosowego do kąpieli.
      Dzięki za podpowiedź w sprawie bepantenu - sprawdzę go :)
      /Karola

      Usuń
  2. Jak już kupowac laktator to elektryczny, ręczny się u mnie nie sprawdził, machasz i machasz a efekty żadne ;p mąż zakupił mi elektryczny z medeli i jest rewelacyjny :) do niego dołączają butelkę ale jest beznadziejna.
    Do sutkow polecam czystą lanolinę (Nie trzeba jej zmywać do karmienia) :)
    Maść na odparzenia ok, ale jeszcze normalnie do pielęgnacji. Ja mam linomag i jestem zadowolona :) i na odparzenia też mają z cynkiem. A te kremy na odparzenia wysuszają skórę więc raczej na co dzień pielęgnacyjny jakiś :)
    I fajne są jeszcze otulacze bambusowe :)
    Buziaki ;* Ania L.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za sugestie! :)
      Przed laktatorem na razie się wzbraniam, zobaczymy jak będzie nam szło, choć oczywiście nie wykluczamy szybkich zakupów w razie nawału czy problemów z laktacją. Będziemy próbować! :)
      Kremy do pielęgnacji mamy w próbkach ze szkoły rodzenia - póki co nie zaopatrujemy się w więcej, wypróbujemy i się okaże jak skóra Filipka będzie reagowała na nie :)

      Otulacza mamy pożyczonego :) Nie jest bambusowy, ale jak ten się sprawdzi zamówię bambusowy :) i pieluszki bambusowe na pewno kupię, bo są takie delikatne! :)

      Buźka!
      Karola

      Usuń
  3. Czytam właśnie o małej, łysej główce 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha :D no tak :) z małej, łysej główki nic nie wyszło! :)
      Filip urodził się z bujną czarną fryzurą :)
      Teraz (ma 3,5 miesiąca) grzywka "wchodzi" mu na oczy :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...